Rok 2014 w zdjęciach

To był wspaniały rok pełen zmian, rozwoju osobistego i ogromnej inwestycji w siebie. Rok wiary w siebie i parcia do przodu z zaciśniętymi zębami, pomimo bólu i rozczarowań. Dziękuję wszystkim wspaniałym ludziom, którzy się pojawili w moim życiu i mieli wpływ na jego zmianę na lepsze. Wszystkim moim Czytelników życzę udanej zabawy i wielu niesamowitych chwil w 2015 Roku, a moim cudownym Liderkom Emilii i Beacie tytułu Dyrektora Klubu Oriflame :)


STYCZEŃ
  • na początku roku miałam dużo rozterek i przemyśleń, ale już 2 stycznia, będąc na nowym mieszkaniu u Bożens, postanowiłam, że też w końcu kupię sobie mieszkanie i podjęłam ku temu pierwsze kroki
LUTY
  • wyprawa do Holandii na A State Of Trance 650 - prowadziłam auto w dwie strony (2500 km) sama, co było dla mnie mega wyzwaniem :) 3 niesamowite dni, 2 cudowne imprezy i wspaniałe towarzystwo 4 mężczyzn :)
MARZEC
  • tutaj nastąpił największy przełom w moim życiu - 3-dniowe intensywne szkolenie "Umysł Milionera" totalnie odmieniło moją mentalność, po żadnym szkoleniu nie czułam takiej energii i siły
KWIECIEŃ
  • dużo zmian w kwestii finansów, mój przyjaciel Krzysztof zaprosił mnie na 2-dniowe seminarium biznesowo-inwestycyjne, które otworzyło mi oczy na wiele spraw związanych z moim budżetem (polecam każdemu taki wyjazd!),
  • Krzysztof przejął sprawę mojego kredytu hipotecznego (omg pierwszy kredyt w życiu :P) na moje mieszkanie, bo poprzedni "specjalista" z Open Finance narobił mi tylko niezłego bałaganu - przestrzegam, nigdy nie korzystajcie z usług tzw. "marketów finansowych"!
MAJ
  • bardzo intensywny pod kątem wyjazdów szkoleniowych, spotkań biznesowych, awansów w biznesie, zawierania nowych biznesowych znajomości,
  • inni zauważyli u mnie dużą przemianę i rozwój osobisty
CZERWIEC
  • kolejne wyjątkowe szkolenia (w tym 3-dniowa Akademia Menedżera w Zakopanem, gdzie uporządkowałam swoją wiedzę i nauczyłam się nowych rzeczy bardzo przydatnych w mojej branży), wartościowe znajomości, nowe pomysły w biznesie
LIPIEC
  • pierwsza edycja Eurocash Exclusive Night w Sopocie, intensywny czas pod względem zawierania nowych znajomości
  • oficjalnie w końcu udało mi się (dzięki pomocy Krzysia) zakupić swoje pierwsze wymarzone mieszkanie :)
SIERPIEŃ
  • praktycznie nie wypakowywałam walizki, bo ciągle gdzieś jeździłam :) seminaria, zlot forumowiczów Hyundai Coupe Polska, imprezy, szkolenia, gale biznesowe...
  • 3 dni we Wrocławiu, 2 niesamowite imprezy (Future Sound of Egypt, które było darmową imprezą w dzień, i Electrocity, na które wygrałam bilet :P), fantastyczna ekipa!
WRZESIEŃ
  • mój deadline co do pracy mgr zaczętej w październiku 2009... wiedziałam, że to ostatnia szansa, nie wiedziałam, czy temu podołam i czy jest sens... ale złożyłam wniosek o przesunięcie terminu oddania pracy (mój promotor jest najlepszy na świecie, musiał mieć do mnie nieziemską cierpliwość :P)
  • narodził się pomysł nowego projektu biznesowego, który założyłam z 3 uzdolnionymi osobami - wkrótce premiera :)
  • pomogłam Krzysztofowi stworzyć bloga - zapraszam na www.finansowoniezalezni.pl  - i stwierdziłam, że chyba warto wrócić do blogowania :P
PAŹDZIERNIK
  • odbiór kluczy do mojego mieszkania!!! :)
  • weszliśmy w IV-ty, najbardziej dochodowy kwartał roku - dużo awansów w moim zespole w Oriflame, rekordowe obroty i rekrutacja!
  • Gala Biznesu Oriflame
  • zostałam wybrana na Ambasadorkę True Perfection
LISTOPAD
  • niesamowite szkolenie Oriflame w Sobieszewie, gdzie miałam przyjemność pierwszy raz w swojej karierze poprowadzić aż dwa wykłady i gdzie moja Emilia odbierała największe wyróżnienie - jako jedyna wychodziła za poziom 16%
GRUDZIEŃ
  • urządzanie mieszkania - wycieczka po marketach, salonach...
  • obronienie tytułu magistra Informatyki na wydziale ETI PG
Holenderski Trance Weekend - 13-15.02. ASOT650NL
Read more »

0 komentarze:

Aranżacja małej łazienki - dużo zdjęć

Swoje mieszkanie o wielkości ok. 40 m2 projektuję od chyba lutego i mam tyle wizji, że wciąż jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji odnośnie tego, co i jak ma wyglądać (moja ekipa już działa od niecałego miesiąca i co tydzień się ze mną kontaktują w sprawie akceptacji realizacji kolejnych etapów wykończenia). Poza łazienką. Bo zrobiła to za mnie miła Pani z salonu Addeco w Rumi. Nie miała łatwego zadania, bo ciągle coś mi się nie podobało i mój projekt zmieniała chyba 6 razy. Za każdym razem jak pojawiałam się w salonie, wywoływałam niepokój na jej twarzy i strach w oczach "o bosze, co jej się znowu nie podoba":P Zanim w ogóle wybrałam kolekcję płytek, to minęło sporo czasu. No właśnie, i o tym chcę też napisać i dać Wam kilka (moim zdaniem) przydatnych wskazówek przy urządzaniu łazienki. Zainspirowała mnie do tego Weronika, która jest w trakcie zakupu swojego mieszkania. Moja wiedza odnośnie aranżacji była na początku bliska lub równa zeru. Byłam totalnie zagubiona i pewnie wiele osób, które odebrało swoje 'm', czuje się podobnie. Więc... od czego zacząć?

Ja na początku przeglądałam różne pomysły w necie - blogi, fanpage (polecam dwa trójmiejskie fp - Perfect Construction i ZAPP Aranżacje, bo mają bardzo ciekawe pomysły), grafika google. Wiedziałam, że na pewno chcę lustro wklejone na całą długość ściany i półokrągłą wannę. A poza tym nic. I takich inspiracji szukałam w sieci. Było ich tyyyle, że nie jestem w stanie ich wszystkich wkleić, bo nawet by Wam się nie chciało tego oglądać. Wrzucę te, które mnie najbardziej urzekły.


Read more »

3 komentarze:

Najlepszy prezent na Gwiazdkę

Najbardziej cieszą nas prezenty, o których marzyliśmy. Ja jestem zwolennikiem realizacji marzeń, zamiast czekania, aż się same spełnią, dlatego stwierdziłam, że sama sobie zrobię najlepszy prezent. Zamówiłam w internetowym dyskoncie sporo książek z mojej branży, czyli MLM i rozwoju osobistego. Nie mogłam się opanować, jak przeglądałam te pozycje i niestety ze sporu z nich musiałam zrezygnować, bo mój budżet na rozwój osobisty/konto edukacyjne w grudniu właśnie się wyczerpał :P W ostateczności przyjechała do mnie taka paka:


Read more »

0 komentarze:

Koniec 9-letniej przygody z... ETI :)

W końcu... po prawie 5 latach walki... udało się - obroniłam dziś tytuł magistra.... Pomimo, że wiele osób we mnie nie wierzyło i mnie demotywowało - "po co ci to", "zrób sobie mgr-a z kierunku, który cię kręci", "przecież i tak informatykiem nie będziesz" itd. Ale mimo to, było kilka osób (którym bardzo dziękuję), które mnie wspierały i były ze mną do ostatniej chwili. Dzięki nim się nie poddałam i pomimo, że była to dla mnie ogromna przeprawa przez mękę - dopięłam swego. Ta prawie 5-letnia przygoda z magisterką nauczyła mnie wytrwałości i tego, że jeśli coś sobie postanowisz i robisz, nawet małe kroki, to zawsze swój cel osiągniesz, pomimo wielu trudności.

Pamiętam do dziś słowa Kamili Rowińskiej, które powiedziała na seminarium "Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale" w czerwcu zeszłego roku - "dopóki nie zrzucisz balastu, nie pójdziesz do przodu". Wiem, że ta niekończąca się praca dyplomowa była dla mnie właśnie takim balastem i nie mogłam w niektórych projektach ruszyć z miejsca, bo ciągle coś mi zaprzątało umysł. Dziś poczułam ulgę. Jakby kamień mi spadł z serca. Z egzaminu wyszłam prawie że na skrzydłach. Czuję, że zamknęłam ważny rozdział życia, który otworzył furtkę do realizacji wielu pomysłów, które ciągle spychałam gdzieś w głąb umysłu... ;)


Zdjęcie do dyplomu :) made by www.paradizart.pl :)

0 komentarze: